zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 17 września 2026

Czwartek 24. Tygodnia Zwykłego

    Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna (1 Kor 15,9-10a).

        Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
        bo Jego łaska trwa na wieki.
        Niech dom Izraela głosi:
        "Jego łaska na wieki".

            Prawica Pana wzniesiona wysoko,
            prawica Pańska moc okazała.
            Nie umrę, ale żyć będę
            i głosić dzieła Pana.

        Jesteś moim Bogiem, podziękować chcę Tobie,
        Boże mój, wielbić pragnę Ciebie.
        Wysławiajcie Pana, bo jest dobry,
        bo Jego łaska trwa na wieki (Ps 118).


    Kiedy Paweł pisze do Koryntian, zmartwychwstanie Chrystusa ukazuje nie tylko jako wydarzenie z przeszłości, ale jako rzeczywistość, która przemieniła jego życie. 

    Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. A zaraz potem dodaje słowa, które stanowią klucz do całej jego historii: Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna

    Nie ukrywa swojej przeszłości. Nie próbuje jej wygładzić, usprawiedliwić, niczego nie próbuje wymazać. Był prześladowcą, krzywdził, walczył z powstającym Kościołem. To wszystko pozostaje prawdą. Dzięki spotkaniu Zmartwychwstałego to, co mogłoby już na zawsze być powodem wstydu, zostaje objęte łaską. 

    Łaska nie sprawia, że zło staje się dobrem. Paweł wie, kim był. Nie nazywa prześladowania gorliwością ani błędu niewinną pomyłką. Odkrywa jednak, że ostatnie słowo nie należy do grzechu. Ostatnie słowo należy do miłosierdzia. 

    Nie jest dumny ze swojej przeszłości. Nie ukrywa jej, bowiem dzięki łasce staje się ona miejscem świadectwa o Bożej łasce. 

    Byłem prześladowcą. Ale sens tych słów św. Pawła należy odczytać inaczej: Popatrzcie, jak wielkie jest miłosierdzie Pana. Potrafił mnie odnaleźć, przebaczyć mi i uczynić apostołem. Jego łaska przemienia człowieka. Przeszłość Pawła staje się częścią jego apostolskiego świadectwa. Nie chlubi się prześladowaniem Kościoła. Chlubi się tym, że Bóg nie przekreślił prześladowcy. 

    Psalmista woła dziś w liturgii: nie umrę, ale żyć będę i głosić dzieła Pana. Grzech zawsze w jakiś sposób prowadzi do śmierci. Odbiera wolność, zamyka człowieka w przeszłości, każe mu się ukrywać. A Bóg odpowiada słowami psalmu: Nie umrzesz. Będziesz żył. I więcej: będziesz głosił dzieła Pana

    To, co człowiek chciałby ukryć, Bóg potrafi przemienić w miejsce głoszenia Jego łaski. Święty Paweł jest właśnie takim świadkiem. Kiedy opowiada o swoim apostolstwie, nie buduje własnego pomnika. W centrum jego historii jest Boże miłosierdzie: za łaską Boga jestem tym, czym jestem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz