Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą (Łk 11,13).
Jezus zachęca swoich uczniów do wytrwałej modlitwy i wołania o pomoc do Boga. On zna nasze potrzeby i udziela nam swoich darów, udziela tego, co rzeczywiście jest nam potrzebne i co prowadzi do dobra. Jego darem jest przede wszystkim Duch Święty.
Duch Święty jest darem Ojca. Nie możemy o tym zapominać. Święty Paweł wyraźnie to podkreśla, stawiając Galatom pytanie. Relacja z Bogiem nie opiera się wyłącznie na ludzkim wysiłku czy zasługach. Jesteśmy zaproszeni do wzrastania, ale zawsze musimy pamiętać, że źródłem naszego duchowego wzrostu jest przede wszystkim łaska Boga.
Najpierw jest Dar Ducha, a z przyjęcia z wiarą tego Daru wypływa nasza odpowiedź, która zmienia nasze życie.
Słuchając zachęty Jezusa do wytrwałej modlitwy, możemy zapytać samych siebie o naszą osobiste wołanie do Boga - czy prosimy o Dar Ducha? Czy prosimy wytrwale? Czy wierzymy, że Bóg odpowiada na nasze wołanie i udziela tego, czego rzeczywiście potrzebujemy?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz