Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnej chwili nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie, co jest słuszne? (Łk 12,56-57).
Paweł kieruje swoje słowa do wspólnoty w Efezie, którą budowali zarówno ci, którzy wywodzili się z judaizmu, jak i ci, którzy wywodzili się ze świata pogańskiego. Inna kultura, inna mentalność i zaproszenie do jedności i życia według powołania, którym zostali obdarzeni w Chrystusie. Chodzi o przyjęcie i realizowanie Bożego zamysłu wobec naszego życia i wobec tych, do których są posłani. Dlatego tak ważny jest wymóg jedności. Paweł bardzo wyraźnie określa styl, który ma cechować powołanych.
Zachęca do pielęgnowania postaw bardzo prostych i bardzo wymagających zarazem: pokora, łagodność, wyrozumiałość, miłość, jedność i pokój. Życie ucznia Chrystusa wymaga także wysiłku, wytrwałości i zaangażowania.
Pan powołuje i wzywa, a nasza odpowiedź ma zawsze wymiar osobisty, jest naszą codzienną odpowiedzią.
Na to, co dzieje się w naszej codzienności, zwraca uwagę także Jezus. Żyjemy w czasach, w których wszyscy zdają się znać na wszystkim i często formułują kategoryczne osądy. Jezus zachęca nas jednak, byśmy spojrzeli poza granice własnych przekonań i uznali, że być może umykają nam ważne aspekty rzeczywistości, w której żyjemy, a także zdolność rozeznawania tego, co rzeczywiście jest sprawiedliwe.
Nie wystarczy interpretować wydarzeń wyłącznie przez pryzmat własnych przekonań i sposobów myślenia. Jesteśmy wezwani, aby odczytywać znaki obecnego czasu w świetle Ewangelii, poszukując tego, czego Bóg oczekuje od nas w każdej sytuacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz