zachód słońca

zachód słońca

środa, 21 października 2026

Środa 29. Tygodnia Zwykłego

    Słyszeliście przecież o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmione mi została ta tajemnica, jaką pokrótce przedtem opisałem. Mnie, zgoła najmniejszemu ze wszystkich świętych, została dana ta łaska: ogłosić poganom jako Dobrą Nowinę niezgłębione bogactwo Chrystusa (Ef 3,2-3.8).


    Czytamy słowa św. Pawła kierowane do wspólnoty w Efezie, w którym dzieli się on prawdą o swoim wyjątkowym powołaniu do pełnienia posługi głoszenia Ewangelii wszystkim narodom. Dziś może nie zdajemy sobie sprawy z tej wyjątkowości. Ale tak zwany Sobór Jerozolimski, o którym mówią Dzieje Apostolskie, potwierdził misję Pawła, rozstrzygając pierwsze spory pomiędzy tymi, którzy wywodzili się z judaizmu, a tymi, którzy przychodzili do wspólnoty Kościoła ze świata pogańskiego. 

    Dzięki Bogu, za sprawą posługi Pawła i jego następców, my, którzy nie wywodzimy się ze świata żydowskiego, mogliśmy poznać Jezusa i otrzymaliśmy łaskę wiary i zbawienia. Chrześcijaństwo stało się religią powszechną. Ale patrząc na te początki, warto zauważyć dwa kolejne momenty historii Kościoła. 

    Sobór Watykański II odnowił sposób, w jaki Kościół patrzy dziś na siebie i na inne religie. W deklaracji Nostra aetate (nasza epoka) pojawiają się słowa: Kościół katolicki nic nie odrzuca z tego, co w religiach owych prawdziwe jest i święte. Ze szczerym szacunkiem odnosi się do owych sposobów działania i życia, do owych nakazów i doktryn, które chociaż w wielu wypadkach różnią się od zasad przez niego wyznawanych i głoszonych, nierzadko jednak odbijają promień owej Prawdy, która oświeca wszystkich ludzi. Głosi zaś i obowiązany jest głosić bez przerwy Chrystusa, który jest "drogą, prawdą i życiem" (J 14,6), w którym ludzie znajdują pełnię życia religijnego i w którym Bóg wszystko z sobą pojednał.

    Celowo cytuję ten tekst deklaracji, bo w ostatnich dniach ukazało się tłumaczenie nowego dokumentu Kościoła, jakim jest Nota: Droga Nadziei, w której Kościół po 60 latach od ogłoszenia deklaracji, mówi już na samym wstępie: Nostra aetate otworzyła nowy rozdział w historii relacji między katolikami, żydami oraz wyznawcami innych religii i tradycji duchowych. Było to znacznie więcej niż tylko zwykły tekst – deklaracja oznaczała głęboką zmianę w rozumieniu i wyrażaniu relacji Kościoła z wyznawcami innych religii.

    I druga rzecz, którą warto zauważyć. Ci, którzy przekazali nam wiarę, czynili to w duchu posługi miłości. Tylko tak przekazana wiara ma szansę na wewnętrzne przyjęcie. 

    Kościół poprzez swoje podejście do spraw związanych z przekazywaniem wiary, uczy nas szanować innych bez uprzedzeń, patrzeć z nadzieją i otwierać się na tych, którzy wciąż przychodzą, by poznawać Chrystusa i Dobrą Nowinę o zbawieniu.

    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz